Już wkrótce premiera The Witcher: Monster Slayer! Szykujcie telefony

Autor
Wojciech Kulik
W nowych technologiach szuka realnego wpływu na ludzkie życie i na nim właśnie się koncentruje. Na co dzień wyznaje zasadę, że prawdopodobieństwo powodzenia zawsze wynosi 50 proc., a to więcej niż potrzeba, by działać.
Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?
| autor: Wojciech Kulik |Przeczytasz w 4 minuty
Zwiększ rozmiar tekstu
  • Inspirując się fenomenem Pokemon GO i całymi garściami czerpiąc z wiedźmińskiego uniwersum Andrzeja Sapkowskiego, Polacy stworzyli grę The Witcher: Monster Slayer.
  • Stwórz swojego pogromcę potworów i ruszaj w (prawdziwy!) świat, by rozprawiać się z kolejnymi bestiami na swojej drodze. Napisz swoją historię, najznakomitszego spośród wiedźminów.

Spis treści:

  • Wszystko o The Witcher: Monster Slayer
  • Geralta nie ma, ale potworów ci u nas dostatek
  • Jak Pokemon GO… tylko trochę inaczej
  • Zacznijmy od początku: Wiedźminem być
  • Wiedźmin na telefon za darmo?
  • Wiedźmin: Pogromca Potworów – kiedy premiera?
  • Jaki telefon do The Witcher: Monster Slayer?

Zobacz także: Jaki smartfon do gier wybrać? Ranking TOP 10

Wszystko o The Witcher: Monster Slayer

The Witcher: Monster Slayer to terenowa gra RPG na smartfony, osadzona we wiedźmińskim uniwersum i wykorzystująca technologię rozszerzonej rzeczywistości.

Domyślamy się, że taki opis może być dość enigmatyczny, dlatego  wszystko dokładnie wyjaśnimy. Na początek obejrzyj oficjalny zwiastun tej produkcji, za którą odpowiada studio Spokko, działające pod parasolem firmy CD Projekt.





Geralta nie ma, ale potworów ci u nas dostatek

Jeśli słysząc o wiedźmińskiej grze od razu w twojej głowie pojawił się Geralt z Rivii, to musimy cię zmartwić. W The Witcher: Monster Slayer zabraknie Białego Wilka. A to dlatego, że fabularnie produkcja jest osadzona na kilka stuleci przed tym, jak Geralt pojawił się na świecie. Nie zabraknie za to najrozmaitszych potworów, które kojarzyć możesz czy to z trylogii gier, komiksów, serialu czy – przede wszystkim – książek Andrzeja Sapkowskiego.

To właśnie na odnajdywaniu i ubijaniu potworów będzie nam płynąć czas w grze The Witcher: Monster Slayer.

Tytuł w końcu do czegoś zobowiązuje. Przy okazji spotkamy też wiele innych postaci – jedne będę miały większy, inne mniejszy wpływ na opowiadaną historię. Oprócz głównej linii fabularnej pojawią się także sezonowe opowieści poboczne.

Jak Pokemon GO… tylko trochę inaczej

Jeżeli Pokemon GO nie jest ci obce, to bez trudu odnajdziesz się także w tym nowym Wiedźminie. Zasady rozgrywki są bowiem bardzo podobne.

Tak jak w tej niezwykle popularnej produkcji potwory i wydarzenia będą znajdować się w prawdziwym świecie.

Technologia rozszerzonej rzeczywistości pozwala na „nakładanie” tego wszystkie na najbliższą okolicę, rejestrowaną kamerą w telefonie i obserwowaną przez ciebie na jego wyświetlaczu.

W przeciwieństwie do Pokemon GO nie chodzi o to, by zbierać potworki, lecz by je zgładzać.

Z każdym z nich będziemy musieli się mierzyć, wykorzystując miecze, mikstury i inne elementy ekwipunku. Oczywiście im trudniejszy przeciwnik, tym większe będą musiały być nasze umiejętności, a wyposażenie mocniejsze.

Zanim staniemy do walki, będziemy musieli się dobrze przygotować. Poznać nawyki i słabe strony przeraźliwych oponentów, a także zadbać o wspomniany już ekwipunek. Dobrać broń czy też sporządzić właściwe eliksiry.

Zacznijmy od początku: Wiedźminem być

Zanim pokonamy potwora, zanim go nawet wypatrzymy, (ba!) zanim w ogóle wyruszymy w podróż, musimy najpierw… stworzyć własną postać. Wybierzemy imię dla naszego wiedźmina i spersonalizujemy jego wygląd. Wszystko by dobrze wczuć w swojego bohatera.

Wiedźmin na telefon za darmo?

The Witcher: Monster Slayer to kolejna już gra osadzona w tym uniwersum, w którą można grać na smartfonie. Kolejna po przygodówce Wiedźmińskie Opowieści: Wojna Krwi oraz niezwykle popularnej karciance GWINT.

Podobnie jak w przypadku tych dwóch poprzednich tytułów, Wiedźmin: Pogromca Potworów jest grą darmową – na zasadach free-to-play. Oznacza to po prostu tyle, że zabawę można rozpocząć bez jakichkolwiek opłat.

Jak to jednak zwykle bywa, pojawi się wiele elementów dodatkowo płatnych. Ich zakup nie będzie konieczny, ale warto będzie zdecydować się na taką „inwestycję”, aby cieszyć się pełnym doświadczeniem. Nie znamy jeszcze cen, ale przeważnie wynoszą one od kilku do kilkudziesięciu złotych.

Wiedźmin: Pogromca Potworów – kiedy premiera?

The Witcher: Monster Slayer został zapowiedziany latem 2020 roku i twórcy postanowili sprawdzić naszą cierpliwość.

Wiedźmin: Pogromca Potworów zadebiutuje na rynku dopiero 21 lipca 2021 roku – za to równocześnie na smartfonach z Androidem oraz iOS-em.

Jeśli chcesz, możesz już dzisiaj udać się na stronę gry w sklepie Google Play, by wstępnie się zarejestrować. Dzięki temu możesz liczyć na powiadomienie push, gdy tylko będzie ona dostępna do pobrania. Zaczniesz więc zabawę tak szybko, jak to tylko możliwe.

Jaki telefon do The Witcher: Monster Slayer?

Nie ma konkretnych wymagań, jakie musi spełnić telefon do Wiedźmina: Pogromcy Potworów. Jeśli liczysz na płynną i komfortową rozgrywkę, to nie obejdzie się jednak bez”

  • procesora z przynajmniej średniej półki,
  • 6GB pamięci RAM,
  • Androida w wersji nie starszej niż 9.0 (lub iOS-a 11).

Dlatego w poszukiwaniach telefonu do nowego Wiedźmina odsyłamy cię do naszego rankingu smartfonów gamingowych. Znajdziesz tam niejeden model, który na pewno poradzi sobie z tą produkcją.

Polecane telefony do Wiedźmin: Pogromca Potworów:

  • Xiaomi Mi 11i
  • Apple iPhone 12
  • Samsung Galaxy S21
  • Motorola Moto G8
  • Samsung Galaxy A32
  • POCO X3 Pro
  • Xiaomi Redmi Note 10 Pro
  • Realme 8 Pro
  • POCO F3 5G
  • OPPO Reno 5

O tym, dlaczego warto wybrać te smartfony do gier przeczytasz w artykule: Najlepsze smartfony gamingowe 2021

Najpopularniejsze smartfony w Komputronik.pl

Zdjęcia: thewitcher.com

 Mogą Cię zainteresować:

Czytaj Więcej