Historia konsol do gier. Poznaj wszystkie generacje konsol

Autor
Michał Grązka
O cyfrowych produkcjach wie wszystko. Nie ma gry, w którą nie zagrał lub nie zagra. Od lat jest wierny GTA: Vice City, Age of Empires 2 i NBA 2K.
Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?
| autor: Michał Grązka |Przeczytasz w 13 minut
Zwiększ rozmiar tekstu
  • Historia konsol do gier jest o tyle ciekawa, że wielu z nas jeszcze pamięta retro konsole. Przedstawiamy przegląd wszystkich generacji od 1972 roku aż do najaktualniejszych premier konsol do gier.
  • Według najnowszych badań demograficznych, na świecie jest już ponad 2,5 miliarda graczy, o średniej wieku 35 lat. Rosnąca popularność nie jest niczym dziwnym, skoro grać można już na tak wielu platformach. Do zabawy służą komputery stacjonarne, laptopy gamingowe, telefony czy zaprojektowane głównie z myślą o rozgrywce konsole do gier.

Dlaczego wybieramy konsole do gier?

Chociaż dyskusji „komputery czy konsole” prawdopodobnie nigdy nie uda się rozstrzygnąć, obie platformy mają liczne zalety. Posiadacze Xbox czy PlayStation mogą mieć pewność, że jeśli kupią grę dedykowaną dla swojej konsoli, ta będzie płynnie działać. Czego nie mogą powiedzieć gracze komputerowi, mając na uwadze wciąż rosnące wymagania sprzętowe.

Konsola działa od razu po wyjęcia z pudełka i podpięciu do zasilania i ekranu.

Gracze nie muszą posiadać umiejętności technicznych, by doinstalować sterowniki czy łączyć komponenty wewnątrz urządzenia. Podłączona pod telewizor konsola może być prawdziwym centrum multimedialnej rozrywki.

Zanim jednak konsole do gier uzyskały dzisiejsze możliwości, przeszły długą drogę. Każdy etap rozwoju i wprowadzania nowych rozwiązań technologicznych określany jest mianem „generacji”. Warto przyjrzeć się im bliżej, by zobaczyć jak wielki postęp miał miejsce przez lata, a także żeby zastanowić się, co jeszcze czeka graczy w przyszłości.

Historia konsol do gier:

  • 1972-1979 – Pierwsza generacja konsol – pierwsza konsola w historii
  • 1976-1983 – Druga generacja konsol – producenci dostrzegają potencjał
  • 1983-1989 – Trzecia generacja konsol – narodziny Zeldy, Mario i innych
  • 1989-1994 – Czwarta generacja konsol – co 16 bitów, to nie jeden
  • 1994-1998 – Piąta generacja konsol – czas gier w 3D i triumfu PlayStation
  • 1998-2005 – Szósta generacja konsol – Sega kończy zabawę, do gry wchodzi Microsoft
  • 2005–2012 – Siódma generacja konsol – trochę ruchu, czyli Move, Kinect i Wii Remote
  • 2012 – 2020 – Ósma generacja – naturalna ewolucja, zamiast niespodziewanej rewolucji
  • 2020 – Dziewiąta, czyli najnowsza generacja konsol

Najświeższe informacje: Xbox Series X i Xbox Series S – wszystko o nowych konsolach Microsoftu

Pierwsza generacja konsol – ówczesny początek, a dzisiejsze „retro”

konsola Brown Box

Twórcy grają na swojej konsoli Brown Box

Historia konsol do gier rozpoczęła się w momencie, w którym amerykański wynalazca niemieckiego pochodzenia, Ralph Baer, stworzył tak zwany „Brown Box”.

To prototyp pierwszego urządzenia do gier, podłączanego pod telewizor – czyli tak naprawdę pierwsza konsola do gier. Charakterystyczny dla „brązowego pudełka” jest fakt, że gry i ustawienia zmieniało się fizycznymi przełącznikami na obudowie, a nie z poziomu oprogramowania w menu.

Brown Box – źródło: americanhistory.si.edu

Brown Box został opatentowany, a następnie licencja trafiła do firmy Magnavox, która wypuściła pierwszą komercyjną konsolę, Odyssey. Miała ona zaprogramowanych na stałe kilka gier, a żeby je przełączać, należało wkładać do urządzenia specjalne karty.

A druga była… „szafa z telewizorem”

Po sukcesie pierwszej konsoli do gier, na rynek wkroczył nowy konkurent. Założona została dwuosobowa firma Atari, która wypuściła na rynek urządzenie o nazwie Pong.

Początkowo Pong był dostępny w formie zbliżonej do „szafy z telewizorem” i można go było spotkać w ówczesnych salonach gier.

konsola Pong

TeleGames-Atari-Pong – źródło: wikipedia.org

W roku 1975 konsola ta została wyprodukowana w formie urządzenia podłączanego do telewizorów i dostępna była w ogólnej dystrybucji.

Dalsza droga pierwszej generacji to pojawianie się przede wszystkim klonów Ponga lub konsol nieznacznie usprawniających wcześniejsze rozwiązania. Wśród nich pojawiły się takie urządzenia, jak Coleco Telstar. Nie bez znaczenia był też eksport konsol na rynek japoński. Sprowadzone tam pierwsze urządzenie do gier nazywało się TV Tennis Electrotennis.

Jednak ważniejszy stał się fakt współpracy amerykańskiego Magnavox z azjatyckim Nintendo. Ta zaowocowała pierwszym projektem laserowego pistoletu do gier, a samo Nintendo miało znacznie rozwinąć swój potencjał w przyszłości.

Druga generacja konsol – producenci dostrzegają potencjał

Druga generacja konsol była prawdziwym „boomem” na ten typ rozgrywki. Nigdy wcześniej, ani później nie było dostępnych tak wielu różnych urządzeń do gier.

Najgłośniejszymi przedstawicielami tych czasów zostały Atari 2600 i Atari 5200, Magnavox Odyssey 2, Intellivision oraz ColecoVision.

O przewadze jednego systemu nad innymi świadczyła obecność popularnych gier. Olbrzymi triumf święciło znane do dziś Space Invaders, a jego wersja na Atari z 1980 roku sprawiła, że konsola z miejsca wskoczyła na szczyty list sprzedaży swojej generacji.

W pamięci graczy zapisał się także tytuł Donkey Kong. Licencję na niego sprzedawało Nintendo, a w tym wypadku nabywcą była firma Coleco, dzięki czemu ich ColecoVision również znalazło swoje miejsce w wielu domach.

Drugą generację konsol, poza dużą ilością rozmaitych urządzeń i gier, wyróżniała także wykorzystana technologia. Po raz pierwszy w sprzedaży pojawiły się kartridże. Każdy z nich miał inną grę lub ich zbiór, które były wczytywane po podłączeniu do konsoli.

Nie było już więc mowy o ograniczaniu się do tego, co producent fabrycznie wgrał w swoje urządzenie. Choć oczywiście wciąż konkretne gry pasowały tylko do kompatybilnych modeli konsol.

Same urządzenia potrafiły z kolei zachwycić graczy coraz lepszą oprawą graficzną. Pojawił się trzeci kanał dźwięku, a także duża jak na tamte czasy paleta barw. Możliwe było ujrzenie na ekranie aż ośmiu kolorów 🙂

Niestety, masowa produkcja wpłynęła negatywnie na jakość. Także pojawienie się na rynku tanich komputerów osobistych sprawiło, że w roku 1983 nastąpiło załamanie rynku konsol do gier, oznaczające koniec tej generacji.

Trzecia generacja konsol – narodziny Zeldy, Mario i innych

Trzecia generacja konsol to popularne ośmiobitowce. Określenie to wzięło się od ośmiobitowych procesorów. Były w stanie początkowo wyświetlać do 32 kolorów, odtwarzając także dźwięk z pięciu kanałów. Ten bardzo znaczący okres w historii gier rozpoczął się wraz ze stworzeniem przez Nintendo konsoli Famicom (Family Computer), która poza Japonią była sprzedawana jako NES – Nintendo Entertainment System.

Nintendo-Famicom oraz Sega-SG-1000

Nintendo-Famicom oraz Sega-SG-1000 – źródło: wikimedia.org

Równocześnie powstała także Sega SG-1000. Po dwóch latach powitano nową wersję, Sega Master System. Rok później na rynek wróciło także Atari z modelem 7800. Jednak wychodząca dopiero z kryzysu firma musiała oddać palmę pierwszeństwa konkurencji. Atari zapisało się jednak w historii jako pierwsza konsola z wsteczną kompatybilnością.

Nintendo Entertainment System olbrzymią część sukcesu zawdzięcza umowom na wyłączność z producentami gier. Można wręcz powiedzieć, że legendarne produkcje, takie jak Super Mario Brothers, The Legend of Zelda i Final Fantasy to pierwsze ekskluzywne gry na konkretną konsolę.

Trzecia generacja konsol przyniosła też dużą różnorodność w temacie akcesoriów. Joysticki i pady nabierały rozmaitych kształtów. Nie brakowało też laserowych pistoletów wykorzystywanych do wirtualnych polowań na kaczki. Gracze z Polski z pewnością kojarzą też nazwę Pegasus, która jest określeniem urządzenia będącego niczym innym, jak… rodzimą próbą podrobienia NESa.

Te kultowe modele cieszą się do dziś taką popularnością, że wciąż można kupić ich pirackie zamienniki lub oryginalne modele Mini NES. Gracze-majsterkowicze mogą z kolei emulować systemy konsol ośmiobitowych, chociażby z wykorzystaniem minikomputera Raspberry Pi.

Czwarta generacja konsol – co 16 bitów, to nie jeden

The Legend of Zelda: A Link to the Past

The Legend of Zelda: A Link to the Past

Japońska firma NEC postanowiła wkroczyć na rynek elektronicznej rozrywki, proponując konsumentom 16-bitowy procesor graficzny w konsoli TurboGrafx-16. Mimo próby dokonania technologicznej rewolucji, początkowo wysoka sprzedaż spadła. Gdy do wyścigu o wyższą wydajność przyłączyły się Sega oraz Nintendo. Nie pomógł także fakt, że pod koniec czwartej generacji, NEC jako pierwszy wyposażył swój system w czytnik płyt CD, próbując spopularyzować taniejący wtedy nośnik w kontekście gier.

TurboGrafx-16 i SEGA Mega Drive

TurboGrafx-16 i SEGA Mega Drive – źródło: wikipedia.org

Przejście na systemy 16-bitowe szybko wykorzystała firma Sega, wypuszczając konsolę Mega Drive. W Stanach Zjednoczonych znana była pod nazwą Sega Genesis i to właśnie na zachodnim rynku marka ta odniosła największy sukces, omijając nieco Europę. Stworzono także rozpoznawalną do dziś maskotkę, niebieskiego jeża Sonica. Miał on być dynamiczną i współczesną odpowiedzią na wąsatego hydrualika Mario.

Nintendo szybko wypuściła ulepszoną konsolę Super Nintendo Entertainment System (SNES), oferując lepszą grafikę i kontynuacje swoich hitów, takie jak The Legend of Zelda: A Link to the Past, Super Mario Kart, Super Metroid czy Donkey Kong Country.

 

Super Nintendo Entertainment System

Super Nintendo Entertainment System – źródło: wikipedia.org

Bój na rynku konsol do gier czwartej generacji raz wygrywała jedna z firm, a raz druga. Przykładowo, Sega zyskała w oczach krytyków, gdy udostępniła nieocenzurowaną wersję Mortal Kombat, podczas gdy Nintendo zdecydowało się „ugrzecznić” brutalną bijatykę.

Pierwsze konsole przenośne

Warto też wspomnieć, że w obrębie czwartej generacji, gracze dostali pierwsze poważne konsole przenośne:

  • NEC TurboExpress
  • Sega Game Gear,
  • Atari Lynx
  • Nintendo Gameboy

Największą popularnością cieszył się ten ostatni „handheld”, a kolejne gry wychodziły na niego po wielu latach od premiery. Tak jak słynna seria Pokémon, wydana dopiero w roku 1996.

Istotną zmianą tych czasów był fakt, że kartridże do gier otrzymały dedykowaną pamięć, dzięki której można było zapisywać stan rozpoczętych gier. Przy długich produkcjach, takich jak The Legend of Zelda, czy właśnie  Pokémon, znacząco wpłynęło to na komfort zabawy.

Na koniec tej generacji firmy zaczęły eksperymentować z przystawkami pozwalającymi odczytywać płyty CD.

5 generacja konsol (ta z Playstation 1)

Producenci chcący wejść na rynek konsol w okresie trwania piątej generacji chwalili się takimi technologiami, jak 32 bity, 64 bity oraz grafika 3D. Większość z nich posiadała także napęd CD-ROM oferujący niższy koszt i wyższą pojemność nośnika.

SONY PSX  i Atari Jaguar

SONY PSX  i Atari Jaguar – źródło: wikipedia.org

Pierwsze urządzenia, które pojawiły się na rynku w tym czasie to Atari Jaguar oraz Amiga 3D2. To pierwsze oferowało jednak zbyt mało gier i nie potrafiło przekonać producentów do tworzenia kolejnych tytułów na ich platformę. Popyt na konsolę szybko więc zmalał.
Z kolei propozycja Amigi miałaby lepsze szanse, gdyby nie fakt, że jej spółka-matka Commodore chyliła się ku upadkowi.

 

Po raz kolejny całkiem dobrze poradziła sobie firma Sega, wypuszczając konsolę Sega Saturn. Tu problemem było jednak pozostawienie bardzo dużej ilości gier wyłącznie na rynku japońskim. Mimo świetnie sprzedającej się bijatyki Virtua Fighter 2, całościowy sukces komercyjny systemu był znacznie mniejszy, niż wyprodukowanych nieco później  Nintendo 64 oraz PlayStation.

To właśnie Sony PlayStation okazał się prawdziwą rewolucją piątej generacji. Po pierwsze, zadziałał tu marketing, kierujący gry do nieco starszej grupy odbiorców.

Po drugie, niewielka cena konsoli w połączeniu z wykorzystaniem tanich nośników CD-Rom sprawiły, że urządzenie znane potocznie jako PS1 lub PSX trafiło do ogromnej liczby domów. Po raz pierwszy w historii konsol sprzedało się ponad 100 milionów egzemplarzy.

Po trzecie, fanów zachwyciły produkcje takie jak Tekken, Tomb Raider, Crash Bandicoot i przeniesiona od Nintendo seria Final Fantasy, z siódmą częścią debiutującą właśnie na Sony PlayStation.

 

Po zerwaniu współpracy z Sony, Nintendo odpuściło technologię CD-Rom, w dalszym ciągu skupiając się na kartridżach. Firma starała się bronić tej decyzji większą prędkością odczytu danych i odpornością na tworzenie nielegalnych kopii. Jednak dla graczy liczył się przede wszystkim ich wyższy koszt. Fani konsoli nabyli jej nową wersję, ciesząc się z zabawy w hitowym Super Mario 64, jednak rynkiem rządził już inny gracz.

Szósta generacja konsol – Sega kończy zabawę, do gry wchodzi Microsoft

U schyłku XX wieku dostęp do internetu stał się powszechny i skorzystali z tego producenci konsol.

Pierwsza do wyścigu o klientów szóstej generacji ruszyła Sega, produkując urządzenie Dreamcast. Początkowo odbiór był obiecujący, jednak postawiono tu na rodzaj płyt GD-Rom, który miał w założeniu zatrzymać piratów, kopiujących nielegalnie gry. W praktyce jednak zabieg ten sprawił, że Sega Dreamcast przegrała z wydanym później Sony PlayStation 2.

PS2

PS2 w dwóch wersjach – źródło: wikipedia.org

Konsola PS2 miała bowiem wbudowany czytnik DVD, dzięki któremu służyła także jako odtwarzacz filmów w wysokiej jakości. To wystarczyło, żeby po trzech latach produkcja Dreamcasta zakończyła się, a Sega ograniczyła się już na zawsze do produkcji oprogramowania.

PlayStation 2 okazało się wielkim wygranym swojej generacji. Sony postanowiło sprzedawać konsolę z tylko niewielkim zyskiem, a głównym źródłem dochodu uczyniło gry. Był to strzał w dziesiątkę. Jako najlepiej sprzedająca się konsola do gier PS2 pobiło rekord swojej poprzedniczki, osiągając wynik ponad 150 milionów.

Ma też największą bazę gier spośród wszystkich konsol, z takimi hitami jak Metal Gear Solid 2, Kingdom Hearts oraz Ratchet & Clank. Sony zdecydowało się także na wsteczną kompatybilność, dzięki czemu wszyscy, którzy zaspali z zakupem pierwszego PlayStation, mieli dość powodów do kupna następczyni.

Walki nie odpuściło także Nintendo, choć zamiast stosować uniwersalne płyty CD, w wydanej konsoli GameCube zdecydowało się na mniejsze dyski. Tym również przegrało z DVD w PlayStation 2.

Ponadto, Nintendo stawiało na wizerunek zabawy dla rodziny, z przyjemnymi postaciami w stylu Mario czy Yoshiego.

Taki obraz marki ograniczył możliwość wydawania bardziej brutalnych ale popularnych gier, jak Mortal Kombat czy Grand Theft Auto III. Mimo to, GameCube przyzwoicie poradził sobie na rynku z Super Smash Bros Melee, jako najlepiej sprzedającą się grą.

Microsoft Xbox

Microsoft Xbox – źródło: wikipedia.org

Konsole do gier zaczęły umożliwiać odtwarzanie filmów i przeglądanie Internetu.

Microsoft zajmujący się rynkiem komputerów osobistych, zaczął obawiać się, że nowe urządzenia przejmą cześć zadań pecetów. Zachował więc architekturę wykorzystywaną w produkcji systemów Windows i wszedł na rynek z konsolą Xbox. To posunięcie sprawiło, że producenci tworzący dotychczas gry komputerowe, nie mieli większych problemów ze stworzeniem portów właśnie na Microsoft Xbox.

Do tego utworzenie hitowej serii Halo przysporzyło konsoli z Redmond wielu fanów. Potencjał zabawy internetowej został wykorzystany przez uruchomienie usługi Xbox Live, która w niemal niezmienionym kształcie trwa przez kolejne generacje.

Siódma generacja konsol – trochę ruchu, czyli Move, Kinect i Wii Remote

Siódma generacja konsol charakteryzowała się większym wykorzystaniem zasobów Internetu i zintegrowaniem sklepów z dystrybucją cyfrową gier. Każde z urządzeń pozwalało także na łączność WiFi. Finalne wersje trzech konsol oferowały także nowoczesny i uniwersalny port HDMI.

Każdy z producentów ostatecznie zdecydował się też na wprowadzenie kontroli ruchowej.

Microsoft Xbox 360

Microsoft Xbox 360 – źródło: wikipedia.org

Pierwszy w tej generacji zaprezentował się Microsoft, z konsolą Xbox 360. Wczesny start i wykupienie części licencji (które początkowo miały być zarezerwowane dla Sony PlayStation 3) jak Devil May Cry, Grand Theft Auto IV, Tekken 6, sprawiły, że Xbox 360  cieszyło się niezwykłą popularnością. Dodatkowo kamera Kinect pozwalała graczowi kontrolować gry ruchem ciała. Uzyskała status najlepiej sprzedającego się urządzenia elektronicznego.

Microsoft popełnił tylko dwa błędy. 1 postawił na HD-DVD zamiast Blu-Ray. 2 zaliczył wizerunkową wpadkę z psującymi się konsolami, przez błąd Red Ring of Death. W wyniku czego firma wypłaciła graczom spore kwoty zadośćuczynień.

Sony PlayStation 3 Slim

Sony PlayStation 3 Slim – źródło: wikipedia.org

Sony PlayStation 3 nie powtórzyło olbrzymiego sukcesu PS2, jednak wciąż wygrało z Microsoftem. Japońska konsola zawdzięcza to chociażby bazie ekskluzywnych gier. Wśród nich są takie produkcje, jak Yakuza 3, Metal Gear Solid 4, Gran Turismo i God of War. Co więcej, Sony miało szczęście, stawiając na napęd Blu-Ray. Wkrótce stał się on  popularnie wykorzystywany jako nośnik filmów wysokiej jakości.

Po czterech latach od wydania, PlayStation 3 otrzymało także „różdżkę”, czyli ruchowy kontroler Move. Nie zyskał on takiej popularności jak Kinect, jednak pozwolił na nawiązanie walki w chwilowym trendzie, polegającym na ruchu całego ciała w niektórych grach. Większym uznaniem cieszył się jednak kontroler Dual Shock 3 z technologią six axis, wykrywającą ruchy w wielu osiach, co można było sprawdzić chociażby w filmowej grze Heavy Rain.

Nintendo Wii

Nintendo Wii – źródło: wikipedia.org

Cichym zwycięzcą siódmej generacji było Nintendo Wii. Firma cały czas celowała w rodzinną rozrywkę, a już na starcie zaproponowała ruchowy kontroler Wii Remote.

Tym samym zmusiła Microsoft i Sony do opracowania technologii Kinect i Move. Jednak to Nintendo miało kilka lat przewagi na rynku. Dzięki temu rozwiązaniu powstała między innymi gra Wii Fit, zachęcająca graczy do ćwiczeń w domowym zaciszu. Był to świetny dodatek do kontynuacji znanych franczyz, takich jak The Legend of Zelda, Super Mario czy Pokemon.

Ósma generacja – ewolucja, bez niespodziewanej rewolucji

Kolejny rozdział w historii konsol do gier to rozwój tego, co gracze znali już od lat.

Trójka producentów: Sony, Microsoft i Nintendo, musieli dogonić rozwój ówczesnych komputerów.

Nintendo Wii U

Nintendo Wii U – źródło: wikipedia.org

W roku 2012 zaprezentowano Wii U – najgorzej sprzedającą się konsolę Nintendo. Oferowała jednak interesujące rozwiązanie, Wii U Gamepad, będący kontrolerem połączonym z tabletem, który służył jako drugi wyświetlacz podczas rozgrywki.

To o tyle ciekawy zabieg, że kontynuacja podobnego rozwiązania zaowocowała utworzeniem w 2017 roku Nintendo Switch.

Nintendo Switch

Choć ukazał się on dopiero pod koniec generacji, zdążył pobić wynik sprzedaży Xboksa One.

Wszystko dzięki połączeniu możliwości gry mobilnej z podpięciem konsoli do telewizora i grą na dużym ekranie prosto z wygodnego fotela.

Do tego kontynuacja takich franczyz jak The Legend of Zelda oraz Mario sprawiły, że za pomocą Switcha, Nintendo pozyskało ogromną część przychodów na rynku gier.

Xbox One z Kinect

Xbox One z Kinect – źródło: wikipedia.org

Tuż po premierze Wii U, w roku 2013, pojawiły się odpowiedzi od Microsoft i Sony – Xbox One oraz PlayStation 4. Dwa systemy oferowały płynność do 60 klatek na sekundę oraz rozdzielczość 1080p. W późniejszych modelach nawet 4K – w wersji Xbox One X i PlayStation 4 Pro.

PlayStation 4

PlayStation 4 – źródło: wikipedia.org

Mimo wszystko, to PS4 sprzedało się dwa razy lepiej, niż konsola Microsoftu. Jednym z powodów mogą być lepsze tytuły na wyłączność, takie jak God of War, Spider-Man, The Last of Us II i Gran Turismo Sport.

 

Gry na Xbox One, dzięki architekturze niemal identycznej jak w PC, mogą być uruchamiane także na komputerach z systemem Windows 10.

Przez to gracze pecetowi nie potrzebowali konsoli Microsoftu, by grać w unikalne tytuły. PS4 wciąż jest systemem bardziej zamkniętym i żeby poznać wszystkie dostępne na tę konsolę hitowe produkcje, trzeba po prostu zakupić urządzenie od firmy Sony. Do tego zastosowanie gogli wirtualnej rzeczywistości PlayStation VR dało graczom nowe doświadczenie. Do tej pory znane tylko z komputerów osobistych, jak Oculus Rift czy HTC Vive.

Nvidia Shield

Nvidia Shield – źródło: kodi.wiki

Warto wspomnieć, że za pomocą platform crowdfundingowych ufundowanych zostało kilka mniejszych konsol lub urządzeń do gier, jednak z niewielkim sukcesem komercyjnym. Przykłady to OUYA, Nvidia Shield czy Steam Machine. Wygląda jednak na to, że gracze sięgają obecnie po znane i sprawdzone rozwiązania, a wolną część rynku zagarnia rosnący rynek gier mobilnych.

Dziewiąta generacja – Microsoft i Sony wciąż toczą bój

Listopad 2020 będzie początkiem bieżącej generacji, za sprawą premier Sony PlayStation 5 oraz Xbox Series X. Obaj giganci branży obiecują płynność na poziomie 60FPS oraz rozdzielczości 4K i 8K. Szybsze ładowanie gier ma być możliwe dzięki użyciu najlepszych dostępnych dysków SSD. Z kolei grafika ma dogonić obecne możliwości komputerów PC, dzięki technologiom takim jak ray-tracing.

Konsole PlayStation 5

Ciężko jest wyrokować co przyniesie przyszłość, jednak nie brakuje głosów, że dziewiąta generacja konsol do gier mogłaby być ostatnią. Sony stara się nie popełnić błędu znanego z PlayStation 3, kiedy konsola wysoką ceną odstraszała konsumentów. Przez to sprzedaż PlayStation 5 niemal po kosztach produkcji, będzie musiała zaowocować znacznie droższymi grami – około 350zł za tytuły AAA w dniu premiery. Czas pokaże, czy taka strategia nie odbije się negatywnie nie tylko na portfelach graczy, ale i biznesie Sony.

PS5

Dwie wersje PS5 – źródło: Sony

Z kolei Microsoft stawia na usługi abonamentowe, a na prężnie działające PlayStation Plus odpowiada subskrypcją Xbox Game Pass. Dodatkowo, obie firmy walczą na eksperymentalnym polu rozgrywki w chmurze. Jeśli xCloud i PlayStation Now będą rozwijane z sukcesami, może okazać się, że wkrótce nie będziemy potrzebować urządzeń. Na dowolnym sprzęcie uruchomimy każdą grę. O ile tylko wykupimy dostęp do serwerów, które będą zdolne strumieniować usługi do naszych domów.

Konsole Xbox Series

Konsole Xbox Series

 

Wszystko o konsolach Xbox Series znajdziesz w artykule: Premiera Xbox Series X i Xbox Series S

Następna generacja konsol

Być może chęć osiągania jeszcze bardziej realistycznej grafiki sprawi, że nawet coraz powszechniejsze łącza światłowodowe nie wystarczą, żeby płynnie grać w najnowsze produkcje tylko w chmurze. A może sztuczna inteligencja stosowana w grach, do budowania fabuły lub zachowań przeciwników, będzie wymagała stałego połączenia z chmurą.

O tym jednak przekonamy się w przyszłości. Sukces sprzedaży danej konsoli wpłynie na wyniki finansowe i biznesowe decyzje. Na ich podstawie losy konsol obiorą odpowiedni tor. Przyszłość kształtują gracze, głosując swoimi portfelami. Każdy kolejny krok konsolowych gigantów może być dla nich okazją do jeszcze lepszej zabawy w wirtualnym świecie.

Mogą Cię zainteresować:

Czytaj Więcej