Far Cry Primal – odsłona inna niż wszystkie

Autor
Ekipa Komputronik
Grupa technologicznych zapaleńców, którzy o świecie gamingu wiedzą wszystko. Doradzimy, poradzimy i opiszemy wszystko, co chciałbyś wiedzieć o świecie gier.
Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?
| autor: Ekipa Komputronik |Przeczytasz w 4 minuty
Zwiększ rozmiar tekstu
  • Far Cry Primal to pierwszoosobowa gra akcji, stanowiąca pełnowymiarowy spin-off cyklu Far Cry. Podobnie jak cała reszta odsłon cyklu, także i Far Cry Primal powstał pod kierownictwem kanadyjskiego oddziału Ubisoftu. W wersji na konsole Xbox One i PlayStation 4 gra została wydana 23 lutego 2016 roku. PC-towcy musieli poczekać dokładnie tydzień, bo ich wersję na komputery wydano 1 marca tego samego roku.
  • Rozsiądźcie się wygodnie, weźcie przekąski i przystąpcie do czytania recenzji gry, która zawładnęła mną na kilkanaście dobrych godzin rozgrywki.

Fabuła Far Cry Primal

Akcja FC Primal przenosi graczy do epoki kamienia łupanego, około 10 tysięcy lat przed naszą erą.

Rozgrywka toczy się w śmiertelnie niebezpiecznej, fikcyjnej krainie Oros, która ukształtowała się kilka tysięcy lat wcześniej na skutek działania cofającego się lądolodu.

Głównym bohaterem, w którego wcielamy się podczas gry jest Takkar – prehistoryczny myśliwy. Pewnego dnia Takkar wraz z kilkoma łowcami wyruszył na poszukiwania reszty plemienia. Grupa została zaatakowana przez tygrysa szablozębnego, a jedynym ocalałym okazuje się nasz główny bohater.

Jego celem, jako samotnego myśliwego, jest uformowanie nowego plemienia, zapewnienie mu bezpieczeństwa oraz warunków do rozwoju. A zadanie to nie należy do najłatwiejszych, ponieważ Takkar musi stawić czoła niebezpiecznym drapieżnikom i tubylcom.

Mechanika w Far Cry Primal

Pod względem mechaniki, Primal nie odstaje od całego cyklu Far Cry. Oferuje wszystkie charakterystyczne cechy poprzednich odsłon.

Jednak warto zwrócić uwagę na inne realia, w których została osadzona rozgrywka.

Zabawa toczy się w dużym, otwartym świecie, w którym bardzo łatwo napotkać się na masę questów pobocznych, tj. odbijanie wrogich obozów, ukryte znajdźki czy polowanie na niebezpieczne gatunki zwierząt.

Podobnie jak zawsze, twórcy skupili się na zapewnieniu pełnej swobody działania oraz wielu alternatywnych sposobów realizacji misji. Dzięki temu w grze znajdą coś dla siebie zarówno gracze działający po cichu jak i gracze uwielbiający masę akcji samej w sobie.

W Far Cry Primal większego znaczenia nabrał system rzemiosła. W prehistorycznych realiach gry wszelką broń, narzędzia i inne przydatne itemy musimy stworzyć sami, korzystając z surowców rozsianych po całej mapie. Do dyspozycji graczy oddano maczugi, dzidy, łuki, noże i kilka innych.

Niezwykle istotnym elementem rozgrywki stał się ogień, który nie tylko pełni kluczową rolę w przetrwaniu, ale daje również szereg opcji taktycznych. Wierzcie lub nie, ale byłem pod wrażeniem tego, jak świetnie działa w tej grze ogień i jakie daje możliwości. Brak jakichkolwiek pojazdów (wynikający z realiów historycznych) rekompensuje możliwość dosiadania różnych zwierząt, dzięki którym znacznie przyjemniej możemy przemierzać krainę Oros.

Epoka kamienia łupanego według Ubisoftu

W grze wcielasz się w Takkara, doświadczonego myśliwego i jedynego ocalałego członka wyprawy łowieckiej. Masz tylko jeden cel: przetrwać w świecie, w którym to Ty jesteś zwierzyną. Pamiętaj, by dbać o swoje plemię. Zdobywaj umiejętności, które pomogą Ci przewodzić swojemu ludowi. Spotykaj niepowtarzalne postacie, z których pomocą przeżyjesz niebezpieczne przygody.

Zdarzy Ci się stanąć oko w oko z wrogimi plemionami, które nie cofną się przed niczym. Ich jedynym zadaniem będzie unicestwienie Ciebie i Twoich sojuszników. Jeżeli nie chcesz być łatwą zwierzyną, musisz stać się najgroźniejszym drapieżnikiem, więc pokonuj każdego kto stanie Ci na drodze.

To nie jest epoka kamienia łupanego jaką znasz. To epoka, w której rządzą bezwzględność i przemoc.

Jak przetrwać? Obserwuj obozy wroga i planuj ataki z użyciem uzbrojenia wykonanego z kości pokonanych zwierząt. Ponadto, zawładnij żywiołem ognia, aby poszerzyć swoje pole manewru i zdobyć możliwość podpalania broni i odstraszania drapieżników w nocy. Bogaty świat epoki kamienia łupanego to ogromna liczba rodzajów broni, zagrożeń i niesamowitych historii.

Recenzja historii w teraźniejszości – dosłownie

Cała rozgrywka polega na tym, by stanąć na nogi i utworzyć nową wioskę, przy okazji rozprawiając się z plemieniem Udam i jego brutalnym wodzem.

Nie lubicie misji kurierskich? Nie grajcie w tę grę.

Tutaj w głównej mierze robimy właśnie za prehistorycznego kuriera. Po spędzeniu z Primalem kilku godzin miałem wrażenie, że wykonuje ciągle to samo. Ale jednak, gdy się głębiej zastanowiłem, uświadomiłem sobie, że moja postać jest znacznie silniejsza niż na początku gry, a moje plemię coraz bardziej się rozrasta. Choć potencjał był większy, to jednak polubiłem drzewko umiejętności i interakcję ze światem.

Od razu widać, że ma to być survival pełną gębą, trochę jak taki Minecraft na modach Raft, ale na lądzie (no w końcu Raft też oferuje niebezpieczeństwo przyrody i nie podaje nam niczego na tacy – wszystko musisz zrobić sam).

Zaczynasz od bycia leszczem…

Początkowo Takkar jest bezbronny, musi uciekać albo chować się przed wszystkim co żywe. Ale nie musisz się użerać z byciem leszczem przez całą grę, bo wraz z upływem czasu, odpowiednio dysponując drzewkiem skilli można odczuć wzrost siły i umiejętności bohatera.

Oprócz samego bohatera musisz jeszcze zająć się craftingiem. Nie dostajesz na start maczugi, dzidy, czy czegokolwiek innego. By przeżyć, musisz zbierać surowce i tworzyć z nich przydatne narzędzia. Ale nie szarżuj. Wszystkie Twoje narzędzia to tak naprawdę prowizoryczne zabawki, więc łatwo się psują. Musisz na to uważać, bo chyba nie chcesz nagle podczas walki zostać z gołymi rękami, prawda? Chyba, że masz u boku jakiegoś wielkiego zwierza, którym możesz staranować wszystkich przeciwników.

Narzędzi walki jest mało, ale związanych z nimi opcji nie dałem rady zliczyć. Rekrutując kolejnych prehistorycznych homo sapiens do swojego plemienia, otrzymujesz dostęp do przydatnych zdolności, co przekłada się na zróżnicowanie rozgrywki. Punkty umiejętności można wykorzystać na szereg umiejętności pasywnych, ale również tych aktywnych (tak, żeby oswoić dzikie zwierzę, trzeba najpierw odblokować odpowiednią umiejętność). Otwarta walka w Far Cry Primal nie jest wskazana. Ale trudno się bez niej obejść, zwłaszcza podczas atakowania innych, wrogich obozów.

Zbieractwo to jedna z cech całego cyklu Far Cry. Ale Primal wchodzi na zupełnie wyższy poziom. Zbierasz wszystko co napotkasz na swojej drodze? I tak zaraz Ci czegoś zabraknie. Tu nie ma mowy o nadwyżce surowców. Albo masz ich za mało (częsta sytuacja), albo na styk.

A i tak musisz ciągle zbierać, bo albo nie będziesz w stanie uśmiercić trudniejszych przeciwników, albo nie popchniesz fabuły do przodu. I to mi się właśnie w tej odsłonie podoba.

Autorem artykułu jest Robert Andrzej Jankowski


Gry na PC w Komputronik.pl


Czytaj Więcej