NOWY ODCINEK

NIEDZIELA, 20.00

E3 2019

Tegoroczna edycja rozłożyła poprzednie na łopatki

TUF Gaming

Dopasiona seria od ASUSa

Gaming Laptop Hunters

Skonfiguruj laptopa i go wygraj

Dołącz do Komputronik Gaming

Daj znać, jeśli gaming to nie tylko nasze powołanie

NOWEARTYKUŁY

YouTube Music i YouTube Premium, czyli filmy i muzyka bez reklam

YouTube Music i YouTube Premium, czyli filmy i muzyka bez reklam

Około miesiąc temu na polski rynek zawitały dwie nowe platformy od firmy Google. Pojawia się kolejny silny gracz na rynku muzycznych i filmowych subskrypcji. YouTube Music, jako konkurencja dla serwisów takich jak Spotify, czy Tidal oraz YouTube Premium wchodzący na rynek wideo na życzenie.

 

Obydwa serwisy są dostępne w naszym kraju od 15 maja bieżącego roku, czyli dosyć sporo po premierze owych usług w Stanach Zjednoczonych. Tam użytkownicy mogą korzystać z YouTube Premium i YouTube Music już od trzech lat! Co możemy znaleźć w tych portalach internetowych? Użytkownicy będą mieć dostęp do bogatej oferty muzycznej, inteligentnego wyszukiwania, a to tylko dwie z wielu dostępnych funkcji.

YouTube daje nam możliwość przetestowania portali przez cztery miesiące za darmo dla YouTube Premium przy smartfonie Galaxy oraz jeden miesiąc w przypadku YouTube Music. Jest to bardzo kusząca oferta, ponieważ na innych serwisach jest to przeważnie miesiąc darmowej subskrypcji.

YouTube Music za 19,99 złotych miesięcznie

Co daje nam wykupienie płatnej subskrypcji? Mamy dużo korzyści, zaczynając od możliwości słuchania bez reklam oraz odtwarzania muzyki w tle, a wszyscy na to czekaliśmy 🙂 Następną ciekawą opcją jest odtwarzanie utworów offline po wcześniejszym zapisaniu. No dobrze, ale te funkcje są dostępne w każdym serwisie streamingowym z muzyką. W tym wypadku możemy również znaleźć albumy, koncerty i składanki, szukając teksu piosenki lub je opisując. To bardzo ciekawa funkcja, ponieważ często zapominamy tytułów utworów i panicznie próbujemy wyszukać go wpisując coś typu la la la 🙂 Kto kiedyś tego nie próbował? Oprócz tego aplikacja proponuje nam utwory na podstawie naszego gustu oraz aktualnych trendów społeczności, co pozwoli być zawsze na bieżąco z nowościami. Oprócz aplikacji na telefon jest też oczywiście dostępna wersja na komputer.

Z opłacalnością samego pakietu jest słabo, ponieważ np. w Spotify wykupimy subskrypcje dla jednej osoby już za 9,99 zł za miesiąc, czyli jest różnica 10 zł. Warto się zastanowić nad wykupieniem pakietu YouTube Premium, w którym zawiera się usługa YouTube Music. W przypadku wykupienia wersji rodzinnej kosztuje on 29,99 złotych miesięcznie.

 

YouTube Premium za  23,99 złotych miesięcznie

W usłudze YouTube Premium zawarty jest pakiet YouTube Music oraz YouTube Originals. W tej ostatniej usłudze dostępne są oryginalne filmy i seriale z udziałem popularnych gwiazd. Oczywiście tak, jak w przypadku platformy do słuchania muzyki, możemy oglądać seriale offline, bez reklam oraz używać aplikacji w tle. Oprócz wersji na telefon jest również dostępna wersja na komputer. Baza filmów z YouTube Originals obejmuje ponad 123 filmy i ciągle jest poszerzana, trudno więc będzie „wszystko” obejrzeć i później nie mieć czego oglądać. Opcja braku reklam na każdym kanale na YouTube jest bardzo przydatna i przez to nie mamy już irytujących, często długich spotów reklamowych. Przynajmniej dla mnie jest to funkcja, która najprawdopodobniej przeważy nad zdecydowaniem się na wykupieniu subskrypcji YouTube Premium.

Subskrypcja dla maksymalnie sześcioosobowej rodziny mieszkającej pod jednym dachem będzie Was kosztować 35,99 złotych miesięcznie.

Podsumowanie

Nowe usługi od YouTube są interesującą opcją, jeżeli ktoś często korzysta z serwisu YouTube. Pozwala ona zaoszczędzić mnóstwo czasu, który musielibyśmy poświęcić na oglądanie, czy słuchanie reklam przed filmem, czy utworem. Dodatkowym i ciekawym dodatkiem jest YouTube Originals z dużą i ciągle rozszerzaną bazą filmów i seriali. Najbardziej opłacalnym wariantem abonamentu jest wersja dla jednej, bądź kilku osób, ale w wariancie YouTube Premium i według mnie wybranie subskrypcji samej platformy do streamowania muzyki jest mało atrakcyjne. Jeżeli szukamy aplikacji z muzyką to prawdopodobnie moglibyśmy poszukać innej, przystępniejszej alternatywy.

~Wojtek „WojtkoloS” Witczak

Samsung S10 – który wybrać?

Samsung S10 – który wybrać?

W tym roku firma Samsung zaprezentowała nie dwa, a trzy wersje swojego flagowca. Mając na względzie cenę telefonów i to, iż z roku na rok są one coraz droższe, ciekawą propozycją będzie właśnie najtańszy model. Wyglądem nie różnią się zbyt wiele, oprócz braku jednego tylnego aparatu w S10e oraz niewielkiej różnicy w przekątnej matrycy, a co za tym idzie – również wymiarów samego telefonu. Wszystkie modele pozwalają na nagrywanie w HD do 960 klatek/s, FullHD do 240 klatek/s. oraz 4K do 60 klatek/s. Oprócz tego najmniejsza ilość pamięci wbudowanej to 128GB. To czym się różnią te określone wersje flagowca?

 

Czytnik linii papilarnych

W S10e czytnik odcisków palców jest umiejscowiony na prawym boku smartfona i według niektórych użytkowników jest on trochę za wysoko, a jak dla mnie – w sam raz 😉 W droższych wersjach jest on umieszczony pod ekranem. Zarówno ten wbudowany w ekran, jak i ten na prawej krawędzi w najtańszym modelu jest czytnikiem ultradźwiękowym. Zapewnia to lepszą ochronę danych zapisane na naszym telefonie, w porównaniu do tych czytników w technologii sonicznej.

 

Pamięć RAM

Pamięć RAM to odpowiednio 6 GB dla najtańszego modelu oraz 8 GB dla pozostałych wersji. Różnica jest niewielka aczkolwiek zauważalna w momencie intensywnego użytkowania. Nie ma co się jednak oszukiwać, że wybieramy ten wariant, ponieważ będziemy grać w najbardziej wymagające gry.

Procesor

We wszystkich wersjach procesorem jest Exynos 9820 wykonany w 8 nm procesie litograficznym z trzema klastrami rdzeni. Posiada on 8 rdzeni: 2 rdzenie 2,7 GHz, M4; 2 rdzenie 2,3 GHz, A75; 4 rdzenie 1,9 GHz, A55. Jest około 20% wydajniejszy od Exynosa 9810 oraz o 40% bardziej energooszczędny w zadaniach wykorzystujących jeden rdzeń. Zastosowany w tej jednostce układ graficzny Mali-G76 MP12 cechuje o 40% wyższa mocą obliczeniową, bądź 35% wyższa energooszczędność, niż moduł zastosowany w Galaxy S9.

 

Bateria

Bateria w tych smartfonach najbardziej zależy od wielkości samych urządzeń i dla poszczególnych modeli wygląda następująco: S10e – 3100 mAh, S10 – 3400 mAh, S10+ – 4100 mAh. Szczególnie dla najmniejszego z braci pojemność wygląda mizernie i wystarcza na około 5/6h intensywnej pracy, co dla wielu może być problematyczne – szczególnie, gdy nie mamy dostępu do gniazdka elektrycznego.

Ekran i przekątna

Ekrany w modelach są różne. Znowu dla S10e o przekątnej 5,8” wyświetlacz ma mniejszą rozdzielczość, jest to Full HD (2280 x 1080 pikseli). W pozostałych wersjach o przekątnych kolejno 6,1” i 6,4” jest to już Quad HD (3040 x 1440 pikseli), czyli dwa razy większa rozdzielczość, niż w przypadku młodszego brata. Większa rozdzielczość przekłada się oczywiście na większe zużycie energii, a jakiejś dużej różnicy przy tych dwóch rozdzielczościach nie zauważamy. Jest to zasługa zastosowanego w tych trzech modelach typu matrycy, czyli Dynamic Amoled. Jest to ekran zbudowany z diod organicznych jego jakość, ale za razem odwzorowanie szczegółów jest zdumiewająca. Przy okazji technologia ta pozwala oszczędzać nasze oczy przed nadmiarem niebieskiego światła.

Obiektywy

Przy obiektywach możemy się zatrzymać chwilę dłużej, ponieważ są one jedną z ważniejszych części w dzisiejszych telefonach. W S10+ jest to 5 szkieł, w S10 są to 4 i 3 szkła w najtańszej wersji.

Zacznijmy od tych, które występują we wszystkich trzech wariantach.

  • f/1.9 – przedni obiektyw

Samsung w tegorocznych modelach bardzo skupił się na dopracowaniu aparatów do selfie. Aparat robi ostre zdjęcia, a tryby rozmycia tła są dostępne dopiero po wykonaniu zdjęcia, czyli rozmycie jest wykonywane przez software.

  • f/1.5 – f/2.4 – tylny obiektyw

Tryb przysłony f/2.4 pozwala robić ostre zdjęcia w świetle dziennym

Tryb przysłony f/1.5 wpuszcza więcej światła, rozjaśniając ujęcia wykonane przy słabym oświetleniu.

  • f/2.2 – tylny obiektyw

Jest to obiektyw szerokokątny, który pozwala uchwycić więcej szczegółów na zdjęciu, niż z podstawowym obiektywem.

Oprócz tych trzech obiektywów w droższych modelach występują jeszcze dwa aparaty: f/2.2 jako dodatkowy przedni obiektyw w S10 i S10+ oraz f/2.4 jako teleobiektyw tylko w najdroższym modelu.

We wszystkich modelach jest dostępna sztuczna inteligencja przy robieniu zdjęć. Pozwala ona dostosować i dobrać aparat oraz wszystkie ustawienia, aby zdjęcie było jak najlepsze. Ta opcja przyda się, gdy nie mamy zbyt dużo czasu, aby dostosować wszystkie parametry aparatu ręcznie w trybie pro.

Bezprzewodowe ładowanie i dzielenie się energią

Wszystkie trzy modele tegorocznego flagowca od Samsunga naładujemy bezprzewodowo. Oprócz tego możemy doładować inne urządzenie obsługujące tą technologię ładowania, gdy nasz smartfon jest naładowany powyżej 30%. Ta funkcja będzie nam raczej potrzebna do naładowania zegarka, czy czegoś tego typu, ale zawsze jest też możliwość podładowania telefonu potrzebującego 😉

 

Podsumowanie

Patrząc na ceny najnowszych flagowców Samsunga, najbardziej opłacalną opcją staje się najtańszy z braci, czyli S10e (chociaż różnice w cenie wcale nie są takie duże). Posiada on większość tych samych podzespołów i różni się tylko (albo aż) ilością posiadanych obiektywów, rozdzielczością ekranu, umiejscowieniem czytnika linii papilarnych oraz ilością pamięci RAM. Czy opłaca się wydać troszkę więcej, aby mieć wszystkie najnowsze funkcje w swoim telefonie ? Na to pytanie musicie odpowiedzieć sobie już sami 😉

~Wojtek „WojtkoloS” Witczak

To było niesamowite! – Skrót targów E3

To było niesamowite! – Skrót targów E3

Tegoroczne targi E3 może i dobiegły już końca, ale warto poświęcić jeszcze chwilkę i przypomnieć sobie co się działo – a działo się dużo! Publiczność liczona w milionach, gorące premiery oraz wiele innych atrakcji, których się nawet nie spodziewaliśmy (tak, tu chodzi o ciebie Keanu!) Zapraszam do przeczytania czegoś w rodzaju skrótu tych targów, przedstawię Wam wszystkie najważniejsze wydarzenia, które miały miejsce. Miłego!

 

Zacznijmy może najpierw od tego czym to całe E3 tak naprawdę jest. To prawdopodobnie najważniejsza impreza w całym gamingowym przemyśle. Odbywa się każdego roku w USA, nieprzerwanie od 1995.

Dokładniejsze miejsce jest ustalane wcześniej, lecz od 11 lat targi mają swoją siedzibę w Los Angeles Convention Center – ośrodku położonym w samym sercu (jak wskazuje nazwa) Los Angeles. Na koniec jeszcze taka szybka ciekawostka – co oznacza nazwa “E3” – jest to odniesienie do pierwszych liter pełnej nazwy całego wydarzenia – Electronic Entertainment Expo.

 

Przejdziemy teraz do tego “co tygryski lubią najbardziej” – premiery nowych gier. Najważniejszą (przynajmniej dla mnie) jest premiera Cyberpunka 2077 polskiego studia CD Project RED, która została zapowiedziana na 16 kwietnia 2020 roku.

Przedstawienie miało miejsce podczas prezentacji Microsoftu i od razu zostało okrzyknięte najlepszym wydarzeniem całych targów – po części dla tego, że prezentował je Keanu Reeves we własnej osobie. Podczas przemówienia aktora znanego między innymi z serii filmów pt. “John Wick” któryś z oglądających krzyknął do celebryty już słynne “You are breathtaking” po czym Kaenu odpowiedział mu dokładnie to samo – pokazując na niego palcem. Publiczność była pozytywnie zaskoczona całą sytuacją i wszczęła aplauz. Wydawca gry później ogłosił się na twitterze osobie, która to krzyknęła, że już czeka na nią darmowy egzemplarz edycji kolekcjonerskiej gry – jak miło!

Oprócz przedstawienia Cyberpunka 2077 podczas prezentacji E3 Microsoftu dowiedzieliśmy się także o pracy firmy na konsolą nowej generacji (o tym za chwilkę), planach związanych z Xbox game pass oraz poznaliśmy daty premier pozostałych nowych gier. Sam “jaram” się strasznie najnowszą – trzecią już odsłoną “Borderlandsów”, premiera została zapowiedziana na 13 września 2019 roku. A całą konferencję możecie również obejrzeć na własne oczy.

 

Oczywiście na samym Microsofcie E3 się nie kończy. Podczas trwania prezentacji jednego z największych przedsiębiorstw z Kraju Kwitnącej Wiśni – Nintendo – dowiedzieliśmy się między innymi o:

  • zapowiedzianej na 15 października tego roku premierze nowej generacji pokemonów – Sword i Shield. Nowy region, ulepszona grafika oraz innowacyjny format rozgrywki sprawiają, że osobiście – jako zagorzały fan marki – nie mogę się doczekać!
  • powstającym sequelu do świetnie ocenianego “The Legend of Zelda: Breath of the Wild” – Niestety, data premiery nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona.
  • premierach gier: “The Legend of Zelda: Link’s Awakening” ogłoszonej na 20 września 2019 roku oraz “Luigi’s Mansion 3” zapowiedzianą na bliżej nieokreślony termin tego roku.

 

Warto wspomnieć także o nadchodzących portach na ich flagową konsolę – Switch’a. Pewne dwa szczególnie zwróciły moją uwagę, jednym z nich jest pierwsza część kultowego już “hack and slasha” pod tytułem “Devil May Cry” zaprezentowanego w 2001 roku. Drugim, równie ciekawym portem jest jedna z najlepiej ocenianych gier wszechczasów – nasz Polski “Wiedźmin 3: Dziki Gon”.

Niestety, przez to, że Nintendo skupia się teraz głównie na Switchu, cierpi lekko starszy system – 3DS. Japoński gigant nie pokazał niczego nowego użytkownikom tych składanych, dwuekranowych handheldów – może to oznaczać powolne uśmiercanie 8-letniej już konsolki przez samego producenta na rzecz ich głównej maszyny.

Tak jak już wspominałem wcześniej, przyszedł czas na napisanie kilku słów o nowej generacji konsol. Microsoft pozytywnie zaskoczył nas informując, że do premiery urządzenia o nazwie kodowej “Scarlett” nie dzieli nas już zbyt dużo czasu – ta bowiem została zapowiedziana na okres świąteczny 2020 roku. To nie koniec ciekawych informacji, konsola bowiem ma wspierać rozdzielczość 8K oraz 120 FPS – wszystko to za sprawą 4-krotnie szybszych procesorów – “obliczeniowego” i graficznego. Będzie w nie zaopatrywać AMD i z tego co wiemy zostaną oparte na architekturze Zen 2 oraz Navi. Sama nazwa “Scarlett” może odnosić się do całej rodziny nowych konsol podobnie jak teraz jest z “Xboxem One”. Dla fanów Sony nie mam niestety dobrych wieści, same przedsiębiorstwo nie wystawiło nic na tegorocznym E3 i data premiery domniemanego “Playstation 5” pozostaje jak na razie tajemnicą. Przypuszczać możemy tylko pojawienie się jej w podobnym okresie do głównego rywala.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o nowych grach zaprezentowanych na tegorocznym E3 to zachęcam do przeczytania dokładniejszej listy gier wraz z trailerami tutaj.

~Maciej “Ekonomiczny” Kalisz

NOWEFILMY

AMELINOWY LAPTOP?! TESTUJEMY PREDATORA #MISJALAPTOP

Zaczynają się wakacje, dlatego postanowiliśmy przetestować dla Was sprzęt, który może być wybawieniem podczas wszelakich podróży. Smukły i elegancji laptop Acer Predator Triton 500 zwrócił naszą uwagę i postanowiliśmy przetestować go pod kątem mobilności i wydajności. Czy zdał swój egzamin? Sprawdźcie sami!

Warsaw Games Show 2019

31.05 – 02.06  2019, Warszawa

Warsow Game Show to jedno z najciekawszych eventów gamingowych we wschodniej Polsce. Poza możliwością pogrania w najpopularniejsze tytuły i spotkania znanych osobistosci z branży, jedną z największych atrakcji jest impreza towarzysząca – polska edycja serii Comic Con.

Intel Extreme Masters 2019

22-24.02  i  01-03.03  2019, Katowice

IEM w Katowicach to największa impreza gamingowa w Polsce. Przed nami 2 tygodnie zmagań na światowym poziomie w najpopularniejsze obecnie tytuły. Dodatkowo organizowane są dwa weekendy targów, na których czeka Was mnóstwo atrakcji.

ZAPRASZAMY NA
STREAM W KAŻDY
CZWARTEK OD 16:00

SPRAWDŹ